Antykoncepcja oraz ciąża - Wykrycie ciąży przez ginekologa

Sensible - 2010-05-06, 15:57
Temat postu: Wykrycie ciąży przez ginekologa
Jak w temacie. Po jakim czasie od stosunku zapłodnienia ginekolog może wykryć ciążę ?
Sytuacja była taka, że uprawialiśmy sex 6.04, zsunęła się prezerwatywa i 7.04 dziewczyna zażyła tabletkę escapelle 10 godzin od stosunku. Okres powinna dostać około tygodnia później czyli gdzieś około 14.04. Okresu dalej nie ma, zrobiła 2 różne testy ciążowe w dniu 4.05 obydwa pozytywnie. Dzisiaj czyli 6.05 była u ginekologa to powiedział, że ciąży tam nie widzi, ale kazał się jej zgłosić pod koniec maja. Tu pytanie do Was, czy bardzo się tym martwić czy raczej nie skoro lekarz ciąży nie zauważył ? Oczywiście robił tylko standartowe badanie, bez USG czy testu krwi. Żyje od wtorku jak jak na bombie i teraz już nie wiem czy sie martwić tym co ginekolog powiedział czy nie ?
Z góry dziękuję za pomoc.

księżycówka - 2010-05-06, 17:37

Sensible napisał/a:
Oczywiście robił tylko standartowe badanie, bez USG czy testu krwi.
Standardowe to w tym przypadku są właśnie testy krwi, bo gołym okien to zapłodnienia nikt nie zobaczy.
mrt - 2010-05-06, 20:01

Ginekolog może wyczuć ciążę przy standardowym badaniu ze względu na powiększenie macicy. Ale macica może być również powiększona przed zbliżającym się okresem, dlatego samo powiększenie macicy może być mylące. Dlatego jeśli ginekolog stwierdził, że "ciąży nie widzi", to znaczy zapewne, że nie stwierdził powiększenia macicy. Gdyby stwierdził, pewnie zleciłby USG ginekologiczne, żeby się upewnić.

Ja bym zawierzyła ginekologowi i spała spokojnie.

lollirot - 2010-05-06, 21:39

Sensible, a nie lepiej kupić w aptece test niż "żyć na bombie"?
księżycówka - 2010-05-06, 22:48

lollirot napisał/a:
Sensible, a nie lepiej kupić w aptece test niż "żyć na bombie"?
2 różne już zrobili przecież.

mrt napisał/a:
Ja bym zawierzyła ginekologowi
Ja swojemu na ich miejscu też, ale jeśli to nie jakiś sensowny i zaufany to już niekoniecznie.
lollirot - 2010-05-07, 05:40

Ups, sorry, umknęło mi. To zapłacić grosze w diagnostyce i zrobić betę?
mrt - 2010-05-07, 11:07

Ups, ja też nie zauważyłam.

Ale coś mi się nie wydaje, żeby te testy były ok. Hm. No ale może... A może coś było nie tak zrobione.

Znam przypadek, że jeden wyszedł pozytywnie, drugi negatywnie, a ciąża była. Pozytywny wynik nie znaczy na 100% że jest, a negatywny, że nie ma.

Sensible - 2010-05-07, 15:34

Dzięki za odpowiedzi. W kartach tarota wyszło mi, że ciąża jest...... ehhh poczekam jeszcze na opinie lekarza, ale już się nastawiam psychicznie na ojcostwo....

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group